Helio - bakalie i perspektywy
- Utworzono: czwartek, 18, luty 2016 08:28
Głównym akcjonariuszem firmy Helio jest jej prezes - Leszek Wąsowicz. Kontroluje on 77,14 proc. kapitału i głosów, reszta to free float, którym obraca się na głównym parkiecie stołecznej giełdzie.
Jakie są efekty tego handlu? W ostatnich czasach, trzeba przyznać, raczej niezbyt radosne. Wynika to w pewnej mierze z osłabienia niektórych wyników finansowych Helio, ale znaczenie mogą mieć też ogólne czynniki rynkowe. Ostatecznie, od wiosny roku 2015 rytm trendu spadkowego dotknął wiele walorów na GPW. Spójrzmy na wykres Helio:
Ostatnich kilka tygodni to już konsolidacja po wcześniejszym trendzie spadkowym. Minimum z 20 stycznia to 3,10 zł, pierwszy opór to 3,38 zł, wyżej mamy 3,60 zł, 3,80 zł, 4 zł i 4,20 zł. Na razie nie widać żadnych wyraźnych oznak pro-wzrostowych.
Helio, podobnie jak Atlanta Poland, ma rok obrotowy przesunięty o 6 miesięcy w stosunku do kalendarzowego. Otóż w sezonie 2013 / 2014 obroty Helio wyniosły 104,2 mln zł, zysk operacyjny 5,15 mln zł, zaś zysk netto 3,95 mln zł - co dawało marże odpowiednio 4,94 proc. i 3,8 proc. Były one zresztą wtedy wyższe niż w Atlancie, ale rok później, w sezonie 2014 / 2015, sytuacja uległa zmianie. Atlanta poprawiła przychody, kwoty zysków i rentowności, zaś w Helio mieliśmy spadek obrotów do 98,8 mln zł, marżę operayjną 3,1 proc. i marżę netto 1,98 proc.
Ale to już dane archiwalne. Trzeba spojrzeć na I kw. obrotowy sezonu 2015 / 2016, czyli na lipiec, sierpień i wrzesień. Robiliśmy to już w raporcie porównawczym, omawiającym wyniki obu wspomnianych firm. Wróćmy na moment do tych wyników (dla Helio):
Widzimy wzrost wpływów ze sprzedaży aż o 40 proc., co niewątpliwie jest imponujące. Uzyskana kwota 17,7 mln zł nie pozwoliła jednak na wypracowanie wysokich zysków. Wręcz przeciwnie: wynik brutto na sprzedaży spadł z 3,75 mln zł do 4,43 mln zł, EBITDA zszedł na minus, a straty EBIT i netto pogłębiły się w stosunku rocznym. W efekcie widzimy m.in. marżę operacyjną -3,54 proc. oraz marżę netto niemal -4 proc.
Majątek Helio to głównie aktywa obrotowe, w szczególności 37,3 mln zł zapasów i 17,36 mln zł należności krótkoterminowych (stan na koniec września 2015). Obie pozycje wzrosły wyraźnie w relacji rocznej, ale było to uzasadnione zwyżką przychodów. Z kolei w aktywach trwałych widzimy 25,8 mln zł majątku rzeczowego.
Zobowiązania są głównie krótkoterminowe. Wzrosły one w stosunku rocznym, podobnie zresztą jak długoterminowe. Ogólne zadłużenie podniosło się z 36 proc. do 40 proc., ale nadal pozostaje niskie - zresztą niższe niż w Atlancie. Wskaźnik płynności bieżącej na poziomie 2,35 pkt jest dobry, nawet jeśli w stosunku rocznym nieco spadł. Dobrze, że firma zachowuje złotą regułę bilansową. Wątpliwości może natomiast budzić niska wypłacalność natychmiastowa - która r/r spadła z 9 proc. do 4 proc. W stosunku do końca I kw. 2014 / 2015 przepływ pieniędzy był ujemny, w stosunku do 30 czerwca 2015 natomiast dodatni.
Ostatecznie jednak trzeba wiedzieć, że w I kw., który badamy, spółka Helio odnotowała ujemne przepływy z najistotniejszej działalności, tj. operacyjnej. Wyniosły one -4 mln zł (rok wcześniej -1 mln zł), co wynikało głównie ze zmiany stanu zapasów in minus. Ujemne były też przepływy inwestycyjne, dodatnie - finansowe.
Helio prowadzi wiele linii produktowych, co oznacza sprzedaż nader rozmaitych towarów z asortymentu bakalii i nie tylko. W asortymencie widzimy m.in. liczne gatunki suszonych owoców (takich jak mango, daktyle, ananasy, śliwki itd.), ale poza tym również orzechy (włoskie, laskowe i nie tylko). Do tego mamy popcorn, słonecznik prażony, a także masy makowe i krówkowe, polewy i dekoracje etc.
Cześć wyrobów jest markowana przez Helio, ale poza tym firma wytwarza też produkty pod markami własnymi sieci handlowych (na zasadzie private label). Wyroby te są zazwyczaj tanie i można je nabyć w takich sieciach jak np. Netto, Piotr i Paweł, Real, Tesco czy Auchan.
W raporcie za I kw. 2015 / 2016 szefostwo firmy podkreślało, że sprzedaż wzrosła do rekordowego poziomu, ale sezonowość sprawiła, że nie udało się wypracować zysków. Firma jednak przygotowywała się do okresu bożonarodzeniowego - i efekty tych przygotowań powinny być widoczne w dalszych raportach. Okresy, w których zapotrzebowanie na bakalie silnie rośnie, to tradycyjnie Boże Narodzenie i Wielkanoc.
Jest też faktem, że na rynkach drożały surowce, czyli właśnie bakalie. Niekorzystna dla firmy była też deprecjacja złotówki względem dolara. Pozytywne było natomiast zawarcie umowy o kredyt długoterminowy z Bankiem Handlowym w Warszawie S.A. Firma otrzymała dzięki temu nieodnawialny kredyt na 4,5 mln zł, by móc finansować np. zakup środków trwałych.
Prezes Helio - Leszek Wąsowicz - podkreślał w rozmowach z mediami m.in. to, że Helio wpisuje się w modę na zdrową i naturalną żywność, a poza tym oferuje produkty bezglutenowe. Rozwój przedsiębiorstwa ma być głównie organiczny, ale nie wyklucza się też przejęć.
J. Sobal
-
Popularne
-
Ostatnio dodane
Menu
O Finweb
ANALIZY TECHNICZNE
Odwiedza nas
Odwiedza nas 5793 gości